Słowem wstępu

Konkurencja w internetowym biznesie staje się coraz bardziej zacięta. Codziennie pojawiają się coraz to nowe strony oraz blogi, które ze wszystkich sił chcą zająć dominujące pozycje w sieci.

Decydującym komponentem  sukcesu będzie zbudowanie stale powiększającej się listy zadowolonych i lojalnych subskrybentów.

Zadowoleni subskrybenci są w dzisiejszych czasach na wagę złota.

Za pomocą autorespondera możesz zaopatrzyć swoich subskrybentów (oczywiście za ich zgodą) np. w darmowe porady, lekcje szkoleniowe, w e booka oraz wiele innych rzeczy. Kto z własnej woli zarejestruje się na Twój newsletter (nigdy nie zapisuj ludzi bez ich zgody) jest świadomy, że od tej chwili będzie otrzymywać od Ciebie serię wartościowych porad i różnych nowinek. Ale to wcale nie oznacza, że każdy z Twoich subskrybentów przeczyta wszystko co mu zaoferujesz.

Wiele osób rejestruje się tylko dlatego, ponieważ oferujesz dodatkowo np. darmowy program komputerowy lub gratisowego e booka. Innych przestają już interesować Twoje wiadomości lub porostu brakuje im czasu na ich czytanie i dlatego lądują w koszu. Niestety nie możesz mieć wpływu na wszystko, ale niektóre rzeczy jesteś wstanie poprawić i zmienić.

Doprowadzić do rejestracji na newsletter w zamian za gratisowe bonusy (e-book, program komputerowy itd.), wcale nie jest takie trudne, jeśli posiadasz odpowiednie oprogramowanie. Ale aby sprawić, żeby Twoje wiadomości były rzeczywiście czytane, jest już trochę trudniejsze.  Na pewno nie chcesz tracić czasu na przygotowanie newslettera, którego nikt nie będzie czytać? Dlatego skieruj swoich subskrybentów przynajmniej na bloga, żeby zasięgnęli tam dalszych informacji i może nawet coś zamówili.

Pierwszym i może nawet najważniejszym elementem, który spowoduje, że Twoja wiadomość zainteresuje czytelników jest tytuł.

Tytuł często decyduje o tym, czy konkretna wiadomość zostanie otworzona i przeczytana. Jest nagłówkiem Twojej wiadomości i jest jej bardzo ważnym elementem. Nie może być za długi i  powinien byś streszczeniem, aby czytelnik wiedział co go czeka. Tytuł musi od razu wzbudzać zainteresowanie i spowodować, że czytelnik – zainteresowany zawartością – postanowi ją przeczytać.

Temat wiadomości musi więc wzbudzić zainteresowanie czytelników. Powinien wręcz zmusić ludzi do otworzenia Twojej wiadomości. Musi zostać wytworzone uczucie zaciekawienia, które powoduje, że Twoje wiadomości będą otwierane. Staraj się używać w tym celu konkretnych słów, które wywołują tą określoną reakcję.

Pomyśl, że subskrybent patrzy na temat  Twojego maila tylko przez kilka sekund. Ta wiadomość musi więc wzbudzić jego zainteresowanie od samego początku.

Tytuł może być budowany na różne sposoby.

Może informować, że treść e-maila zawiera różne porady, wskazówki, rozwiązania na problemy itd. Wykorzystaj tutaj takie słowa kluczowe jak np. „Wskazówki do…”, „Instrukcje do…”, „Metody na…”, „Jak pozyskać…”, „Wyobraź sobie, że…” itd., itd.

Temat możesz również sformułować jako pytanie. Pytanie w tytule wzbudza automatycznie zainteresowanie ludzi i chęć poznania odpowiedzi. Takie pytania mogą brzmieć np. „Czy wiesz, że…?”, „Czy znasz ryzyko?”, „Czy i ty Marku masz również już dosyć swojej pracy?”, „Czy ty też należysz do 90% osób, które…?”

Pamiętaj, aby w wiadomości nie odbiegać od tematu swojej oferty.

Tytuł jest zazwyczaj bardzo skuteczny, gdy uderza w emocje czytelników np. „Czy znasz już to wspaniałe uczucie…?”

Możesz go także napisać w trybie rozkazującym, na przykład: „Zamów teraz i nie przegap tej niepowtarzalnej okazji!”, „Powiększ swoje dochody dwukrotnie, trzykrotnie a nawet czterokrotnie…!” Taki rodzaj tematu podkreśla zalety, które oferujesz dzięki swojemu produktowi lub usłudze.

Pisz w tytule różne nowinki, aby wywołać u subskrybentów zaciekawienie. Jeżeli np. sprzedajesz produkty zdrowotne to możesz napisać coś podobnego: „Nowy suplement diety, dzięki któremu wreszcie wyleczysz bolące stawy i kolana- sprawdź sam…” To zaciekawi Twojego czytelnika- z takim skutkiem, że postanowi otworzyć Twojego maila i przeczyta o co tak na prawdę chodzi.

A więc, na co jeszcze czekasz, bierz się do pracy :)!





Zapraszam Cię na moje najnowsze szkolenie pt. „Przepis na Biznes MLM Online”. Aby się zapisać wprowadź swój poprawny adres e-mail i kliknij w „Tak, zapisz mnie”